START    >   AKTUALNOŚCI

„Zasypane, pola, w śniegu cały świat” - kulig klas czwartych

wycieczki
date_range 2019.01.11
Zasięg:   import_contacts  368
 

„Doboszówka” to znane wielu gospodarstwo agroturystyczne położone w ukrytej wśród Lasów Janowskich miejscowości Kalenne. W ofercie p. Marcina znajdziemy zajęcia edukacyjne, paintball, survival, a w okresie zimowym także kuligi, zabawy na śniegu, pokazy sokolnictwa. 

Korzystając z pięknej aury zimowej uczniowie klas czwartych wraz z wychowawcami udali się 11 stycznia 2019 roku w poszukiwaniu nowych wrażeń właśnie do Osady Leśnej. Po pokonaniu drogi przypominającej krajobrazy niczym w znanej nam z lektury Narnii, znaleźliśmy się na miejscu.

„Jaka pyszna sanna - parska raźno koń / Śnieg rozbija kopytami / Sanki dzwonią dzwoneczkami / Dzyń, dzyń, dzyń / Dzyń, dzyń, dzyń / Dzyń, dzyń, dzyń”- śpiewały usta dzieciaków i opiekunów na widok trojga wielkich sań oraz zaprzęgniętych do nich koni.

Podzieleni na kilka zespołów udaliśmy się kuligiem w leśne ostępy. Po kilku minutach jazdy- postój, a tam prawdziwa bitwa na śnieżki, okazja do wyrównania rachunków, na celowniku mógł znaleźć się każdy: pan Rafał, pani Bożenka… Emocji było wiele i nikt nie płakał, kiedy za szalik wpadły odłamki amunicji śnieżnej. W drodze powrotnej rozbrzmiewały zimowe piosenki, najbardziej zziębnięci rozgrzewali się zabawą w łapki.

W osadzie czekało na nas ognisko i pieczenie kiełbasek oraz gorąca herbata, której nie odmówił nikt.

Biesiada w stodole pozwoliła nam odzyskać siły, ogrzać się tylko po to, aby za chwilę znów wyjść na dwór: na dalszy ciąg bitwy śnieżnej, na budowanie igloo, na pokaz sokolnictwa, na karmienie zwierzaków, na przytupywanie w rytm muzyki przy dogasającym już ognisku.

Czas przeznaczony na nasz pobyt w Osadzie Leśnej „Doboszówka” dobiegł końca, więc podziękowaliśmy serdecznie za gościnę i ruszyliśmy w drogę powrotną.

To był niezwykły czas, tak inny od wcześniejszych wycieczek. Na potwierdzenie zamieszczamy kilka relacji uczestników:

 

Dla mnie główną atrakcją wycieczki do Doboszówki  był kulig, w którym brałam udział pierwszy raz w życiu. Zostaliśmy zaproszeni na duże sanie zaprzęgnięte w konie. Jechaliśmy  przez godzinę przez ośnieżony las , wesoło podśpiewując oraz rozmawiając. Przyjemnie też było pobawić się z przyjaciółmi w śniegu.

                                                                                                            Milenka

 

11 stycznia pojechałam z moją klasą na wycieczkę do Doboszówki. Początek wycieczki nie był dla mnie przyjemny, ponieważ w autobusie zostałam sama. Na szczęście super atrakcje zorganizowane przez nauczycieli i właścicieli Doboszówki szybko poprawiły mi humor. Największą przyjemność sprawiło mi dokarmianie zwierząt, trzymanie sokoła na ręce i zabawa z psem. Kulig też był bardzo przyjemny. Wycieczka zakończyła się pysznym poczęstunkiem.Moim zdaniem ta wycieczka była udana.  

                                                                                                           Ewa

  

W Doboszówce było super! Na początek był kulig, który trwał godzinę, ale w trakcie jazdy zatrzymaliśmy się i bawiliśmy się na białym śniegu. Wszyscy rzucali śnieżkami w pana Rafała. Gdy wróciliśmy, aby ogrzać się przy ognisku i zjeść kiełbasę, na kulig pojechała druga grupa, a my zwiedzaliśmy mini zoo i karmiliśmy zwierzęta np. króliki. Mimo małych i dużych kłótni wszyscy dobrze się bawili i szczęśliwie wrócili do domu lub do szkoły

                                                                                                           Wiktoria

 

W piątek byłam z klasą na kuligu było bardzo fajnie. W połowie drogi rzucaliśmy się śnieżkami. Była możliwość trzymania na ręce sokoła. Bardzo mi się to spodobało. Jedliśmy kiełbaski i oglądaliśmy inne zwierzęta. Było super.     

                                                                                                          Amelka

 

Podczas kuligu, który trwał 60 minut, śpiewaliśmy kolędy i różne inne piosenki. W  trakcie jazdy zatrzymaliśmy się na bitwę na śnieżki. Pani mówiła ,żeby nie rzucać śnieżkami w twarz, ale niektórym osobom nie udało się od tego powstrzymać. Potem, gdy wróciliśmy do Doboszówki,  smażyliśmy na ogniu kiełbaski - były bardzo dobre. Następnie odbyły się zabawy na śniegu np. jazda na sankach ,rzuty  śnieżkami oraz dokarmianie zwierząt. Po pewnym czasie pełni radości wracaliśmy do szkoły. Bardzo lubimy takie wyjazdy.

                                                                                                          Piotr

 

Najbardziej podobał mi się kulig. W naszych saniach śpiewaliśmy kolędy i pastorałki. Później był postój na bitwę śnieżkami. Ja rzuciłam parę razy w p. Kołodzieja, a on mnie wziął jak tarczę i wszyscy ruszyli na mnie. Zabawa była bardzo udana.

                                                                                                         Gabrysia   

 

Przeglądaj inne teksty

2019.06.19
uroczystości
Zakończenie roku szkolnego 2018/2019
czytaj >>
2019.06.18
uroczystości
Zakończenie szkoły klas 8 PSP i 3 gimnazjum
czytaj >>
2019.06.17
uroczystości
ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO W ODDZIALE PRZEDSZKOLNYM
czytaj >>
2019.06.13
KMO
European Astro Pi Challenge 2018-2019 Mission Zero
czytaj >>
2019.06.13
szkolne wieści
Udział w Programie Edukacyjnym „Ratujemy i Uczymy Ratować”
czytaj >>
2019.06.12
wycieczki
Wycieczka klas czwartych do Bochni i Inwałdu w dniach 7-8 czerwca 2019
czytaj >>
2019.06.12
konkursy
GRY PLANSZOWE
czytaj >>
2019.06.11
szkolne wieści
Zakończenie roku harcerskiego 2018/2019.
czytaj >>
2019.06.06
wycieczki
Wycieczka klas pierwszych do Rzeszowa
czytaj >>
2019.06.04
konkursy
V Powiatowy Konkurs Fizyczny w RCEZ Nisko
czytaj >>
12345678910...

Przydatne odnośniki